Mariola z Chojnic:
"Kochałam Pawła nad życie. Ciągle o nim myślałam i wiedziałam, że w
jakiś sposób jest on już częścią mnie. Jednak po tym jak mnie ostatnio
zawiódł, nie wiedziałam czy rzeczywiście jest to partner na całe życie jak
wcześniej myślałam. Paweł uderzył mnie. Było to podczas kłótni o
marihuanę. Prosiłam go wielokrotnie by tego nie palił. Nie chciałam mu na to
pozwolić. On uważał, że to nic takiego i że czasem mógłby sobie przecież
zapalić z kumplami. Powiedziałam mu co o tym myślę, a on uderzył mnie w
twarz. Byłam w szoku. Zaraz zaczął oczywiście przepraszać. Wyszłam i
postanowiłam, że to koniec. Kochałam go jednak zbyt mocno, by po prostu tak
to zostawić. Na szczęście cały czas obok mnie w tej sytuacji była moja
przyjaciółka Karolina. Powiedziała: potrzebna ci wróżka. Partner powinien
być odpowiedzialny, a nie bić swoją ukochaną. Nie wiedziałam co o tym
myśleć. Czy rzeczywiście w tej sytuacji potrzebna mi wróżka? Partner
rzeczywiście powinien być odpowiedzialny, mój Paweł był taki, ale czy aż
tak się zmienił? Czy wróżka odpowie na wszystkie moja pytania? Zdecydowałam
się. Wpisałam zatem w Google dwa słowa: „wróżka partner”, ponieważ
zależało mi usłyszeć poradę stricte dotyczącą drugiej osoby. Tak
trafiłam na niezwykły portal internetowy viversum.pl. Wybrałam jednego
doradcę, z którym (a właściwie z którą) zdecydowałam się porozmawiać.
To była w średnim wieku wróżka. Partner wiele dla Ciebie znaczy, powinnaś
dać mu jeszcze jedną szansę – takie słowa od niej usłyszałam. Zaufałam
temu. Od tego czasu minęło kilka miesięcy. Jesteśmy z Pawłem razem,
zmienił się, dba o mnie, rzucił wszelkie używki. Dziękuję viversum. Wiem,
że z nim na pewno będę szczęśliwa."







