Michał z Bielic:
"Nigdy nie radziłem sobie dobrze z problemami. Zawsze udawałem twardziela, ale
tak naprawdę pod maską człowieka, który zawsze radzi sobie w
najtrudniejszych sytuacjach, tak naprawdę krył się mięczak. Przejmowałem
się wszystkim i tak naprawdę nigdy nie potrafiłem się wyluzować. Kiedy
rzuciła mnie moja najukochańsza Ania, wiedziałem że długo się z tego nie
wyzbieram. Bardzo ją kochałem. Myślałem, że już do końca życia będziemy
razem. Byłem pewien, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Ale nic z tego.
Znudziłem się jej. Moja mama powiedziała wtedy jedno słowo: wróżka.
Kabała i astrologia interesowały ją od dawna. Mnie natomiast nigdy to nie
obchodziło. Mama jednak w kółko powtarzała słowa: wróżka, kabała,
astrologia. Aż w końcu nie wytrzymałem. Postanowiłem coś o tych tematach
poszukać w Internecie. Wpisałem więc tak po prostu w Google ‘wróżka
kabała’. Tak trafiłem na viversum. Ta strona miała w sobie coś
niesamowitego. Zainteresowała mnie jedna wróżka. Kabała i astrologia były
głównymi tematami jakimi się zajmowała. Nie pomyliłem się. Wróżka ta
okazała się być wspaniałą osobą. Świetne podejście do ludzi, miły głos
i oczywiście fachowe podejście do tematu. Wiele zrozumiałem. Dotarło do mnie
mnóstwo rzeczy. Wróżka poradziła mi jak postępować, jak wierzyć w siebie,
swoje możliwości i zdolności. Dzisiaj żyje mi się lepiej. Łatwiej. Z
dystansem. Viversum odwiedzam bardzo często. To dla mnie pomoc, ucieczka i
prawdziwy relaks. Poleciłem tę stronę internetową już wszystkim.
Oczywiście moja mama stała się wielką fanką."







