Norbert z Dębicy:
"Nie raz w moim życiu pojawiała się jakaś sytuacja kryzysowa. Zawsze jednak
jakoś sobie z tym radziłem. Często nie było mi łatwo. Uważałem się
jednak za osobę silną, która wie czego chce i potrafi radzić sobie ze swoimi
problemami. Na studiach zakochałem się. Ania była cudowna. Byłem pewien, że
to kobieta na całe życie. Wszystko układało się wspaniale, do momentu kiedy
Ania powiedziała mi, że jest bardzo chora. Zacząłem wówczas zauważać, że
niknie w oczach. Załamałem się. Przyznam – taka sytuacja kryzysowa nigdy
nie miała miejsca w moim życiu. Nie miałem bladego pojęcia co robić, jak z
nią rozmawiać, jak postępować. Nie dopuszczałem do siebie myśli, że mogę
ją stracić. Ale to była naprawdę sytuacja kryzysowa. Z Anią było coraz
gorzej. Nie wiedziałem już co robić. Byłem pierwszy raz w życiu aż tak
całkowicie bezradny. Sytuacja kryzysowa wtedy w moim życiu na pewno byłaby
jeszcze większa, gdyby nie mój dobry znajomy, Piotrek. Widział, że coś mnie
dręczy. Podpytywał o co chodzi. W końcu mu powiedziałem. Od razu rzucił
hasło viversum.pl. Strona internetowa a sytuacja kryzysowa? Jakoś nie
mieściło mi się to w głowie. Ale byłem tak zdesperowany, że wszedłem na
podany przez Piotra adres. I to chyba była najlepsza decyzja, jaką mogłem
wtedy podjąć. Doradcy tego portalu internetowe pomogli mi tak bardzo, że nie
wiem do dzisiaj jak im się odwdzięczę. Pomogli mi stanąć na nogi, udzielili
potrzebnych wskazówek. Wiedziałem jak rozmawiać z Anią i jak z nią
postępować. I przede wszystkim – wierzyć, że wszystko będzie dobrze.
Dzisiaj Ania czuje się lepiej. Jestem przy niej i będę już zawsze!"







