Emilia z Bydgoszczy:
"Zawsze miałam dużo znajomych i przyjaciół. Jednak nikt nigdy nie był w
stanie zastąpić mi mamy. To była najukochańsza dla mnie osoba. Mogłam jej
powiedzieć o wszystkim. Zawsze długo rozmawiałyśmy na różne tematy. Mama
wiedziała o mnie wszystko, opowiadałam jej o sprawach sercowych, o szkole,
przyjaciółkach. Nie wyobrażałam sobie życia bez niej. Wiedziałam, że
gdyby jej zabrakło to byłaby to strata nie do zniesienia. Miałam tak
naprawdę tylko ją. Bo ona znała mnie jak nikt inny i była dla mnie
najcudowniejsza. Pewnego dnia jednak mama zginęła w wypadku samochodowym.
Wiadomość o tym spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Nie mogłam tego
zrozumieć. To była najboleśniejsza strata. Wiedziałam, że nigdy jej nie
odzyskam. Dlatego ta strata była największą w moim życiu i wiedziałam, że
gorsza rzecz już niestety nie może mnie spotkać. Przestałam wychodzić z
domu, chodzić na zajęcia, do pracy. Strata mamy spowodowała, że zamknęłam
się na wszystko. Bliskie osoby próbowały mi pomóc, ale nic z tego. W końcu
jednak z moich przyjaciółek, widząc że poważnie cierpię, posadziła mnie
przed komputerem i pokazała portal viversum.pl. Przekonałam się do tego, że
pomoc jednak jest mi potrzebna. Zaczęłam rozmawiać z jednym z doradców.
Powiedziałam, że strata mamy jest dla mnie nie do zniesienia. Rozmowa z nim
sprawiła, że zrobiło mi się lżej na duchu. Wiedziałam, że wszystko
będzie dobrze, że nauczę się żyć bez mamy, ale z pamięcią o niej.
Dochodzę do siebie. Jestem wdzięczna viversum. Wszystko zrozumiałam.
Dziękuję."







