Jacek z Nowego Targu:
"Nigdy nie lubiłem jesieni ani zimy. Ogarniała mnie wówczas ogromna
nerwowość, czułem się zestresowany i z drugiej strony osłabiony. Nie
wiedziałem jak temu przeciwdziałać. Brałem jakieś witaminy, starałem się
uprawiać jakieś sporty, ale to nic nie dawało. Myślałem nawet, żeby iść
do lekarza albo jakiegoś psychologa, ale zawsze brakowało mi na to pieniędzy.
Nerwowość w okresie jesienno – zimowym dawała się jeszcze bardziej we
znaki. Odczuwałem ją względem wszystkiego. Wkurzałem się, że pada deszcz,
że autobus spóźnia się minutę, że ubrudziłem lusterko w samochodzie, że
zbiłem kubek, że skończyła mi się kawa i tak dalej. To była naprawdę
uciążliwa nerwowość. Postanowiłem coś z tym zrobić. Przecież tak nie
dało się żyć. Koleżanka z pracy wspomniała kiedyś wśród wszystkich
ludzi w firmie o portalu internetowym viversum.pl. Wszyscy się z tego śmiali,
twierdząc że jak można szukać pomocy u doradców w sieci. Mnie to jednak
zainteresowało. Przyszedłem do domu i od razu wstukałem w internetową
przeglądarkę adres, który podała koleżanka z pracy. Tematem mojej rozmowy z
doradcą była moja nerwowość, zły nastrój itp. Uzyskałem bardzo fachowe
porady. Udało mi się nabrać dystansu. Dzisiaj cieszę się z każdej chwili w
swoim życiu. Nerwowość już nie utrudnia mi życia. A viversum towarzyszy mi
w moim życiu teraz bardzo często. Wiem, że udało mi się odkryć wspaniałą
stronę internetową. Dzisiaj mogę ją polecić każdemu, kto tylko boryka się
jakimiś kłopotami. Warto się otworzyć, warto znowu się uśmiechać i po
prostu – warto znowu cieszyć się życiem!"







