Agnieszka z Cieszyna:
"Miałam cudowne dzieciństwo. Wspaniali, kochający rodzice, cudowna siostra i
zawsze podtrzymujący mnie na duchu brat. Byliśmy jednością. Byłam pewna,
że nic nigdy nie zepsuje nam tych relacji. W wielu rodzinach nie raz pojawiał
się jakiś kryzys. Rodzina jest jednak najważniejsza – zawsze myślałam. I
dlatego byłam pewna, że nas nigdy nie dotknie żaden kryzys. Rodzina była dla
mnie świętością. Często wolałam wspólne spędzanie czasu z rodzeństwem i
rodzicami niż spotkania z przyjaciółmi. Kiedy miałam osiemnaście lat
dowiedziałam się, że mój ojciec zdradza mamę. Nie mogłam w to uwierzyć.
Przecież to spotyka wszystkich, ale nie nas. Byłam w totalnym szoku. A jednak
kryzys. Rodzina nie jest taką świętością jak mi się przez te wszystkie
lata wydawało. Ojciec wyprowadził się, a mama nie mogła dojść do siebie.
Widziałam, że rodzeństwo także. Wszystkich nas niszczył ten kryzys. Rodzina
rozpada się, a ja mam stać z założonymi rękoma? Postanowiłam skorzystać z
pomocy doradców serwisu internetowego viversum.pl. Kiedyś już mi pomogli. To
dlaczego nie mieliby zrobić tego i teraz? Wiedziałam, że mogę na nich
liczyć. Doradca tego serwisu internetowego pomógł mi dojść do siebie po tej
sprawie. Wiedziałam już jak rozmawiać z mamą i z ojcem. Postanowiłam mu
wybaczyć. Nie chciałam się z nim kłócić. Wszystko zmierza ku dobremu.
Jestem pewna, że wszyscy dojdziemy do siebie. Nadal tworzymy rodzinę. Nadal
mam ukochane osoby wokół siebie. I wiem, że tego nigdy nie stracę. Bo to
właśnie jest dla mnie najważniejsze."







