Judyta z Rawicza:
"Bardzo pragnęłam miłości. Potrzebowałam, by ktoś się o mnie troszczył i
przytulał, kiedy mam chandrę. Nie mogłam jednak znaleźć „tego
jedynego”. Wierzyłam w to, że każdy ma gdzieś tę drugą połówkę
jabłka. Ja jednak nie wiedziałam, że podziewa się ta moja. Byłam załamana,
gdy widziałam moje przyjaciółki szczęśliwie zakochane. Może coś jest ze
mną nie tak – myślałam. Dzisiaj z perspektywy czasu wiem, że nie robiłam
wtedy właściwie nic, aby odnaleźć tego jedynego faceta. Większość dnia
spędzałam w pracy, a wieczorami kończyłam projekty i zajmowałam się domem.
Mieszkałam wtedy z rodzicami. Tata pracował bardzo długo, a mama była
schorowana. Dlatego miałam wiele obowiązków. Nie miałam czasu na spotkania
towarzyskie i imprezy. Chciałam poznać swoją przyszłość. Dowiedzieć się
co spotka mnie kiedyś. Wpisałam w wyszukiwarkę internetową słowa
„jasnowidzenie partner”. Właściwie nie wiem dlaczego wpisałam akurat
„jasnowidzenie partner”. Dzisiaj wiem, że tak po prostu miało być. Bo
dzięki temu odnalazłam portal viversum. Serwis viversum oferował swoim
klientom profesjonalne jasnowidzenie. Partner w mojej rozmowie, okazał się
być świetnym doradcą. To właśnie on uświadomił mi to, o czym
opowiedziałam przed chwilą. Powiedział, że powinnam wychodzić, zwrócić
uwagę na siebie i na swoje potrzeby. Wtedy tak naprawdę zrozumiałam, że nie
mam czasu prawie w ogóle dla siebie. Że siedzę non top w pracy, albo gotuję
obiady dla chorej mamy. Zdecydowałam się to zmienić. Porozmawiałam z tatą.
Obiecał, że mi pomoże w obowiązkach domowych. Zatrudniliśmy też panią
sprzątającą, która przychodzi do nas trzy razy w tygodniu. Zaczęłam
spotykać się z ludźmi. Wreszcie poznałam JEGO. Nie chcę na razie zapeszać.
Ale jedno mogę powiedzieć na pewno. Dziękuję viversum! Wierzę już w
jasnowidzenie. Partner życiowy dla mnie chyba wreszcie się znalazł!"







