Franka z Zakopanego:
"Nigdy nie interesowały mnie dzieci i wychowanie. Zawsze pragnęłam być
kobietą niezależną, która stawia przede wszystkim na swoją karierę
zawodową i ciągły rozwój. Owszem, spotykałam się z mężczyznami. Z
Jarkiem byłam nawet w długim związku. Ale on także reagował na temat:
dzieci i wychowanie niemal agresją. W końcu rozstaliśmy się, ale nadal
utrzymywaliśmy kontakt. Niedługo potem dowiedziałam się, że Jarek ma nową
partnerkę, która spodziewa się dziecka. A jednak. Jarek dokładnie pozna czym
są dzieci i wychowanie ich. Pewnego dnia poznałam Piotra. Przystojny,
szarmancki, inteligentny. Nawet nie wiem kiedy się zakochałam. Gdy
dowiedziałam się, że jestem w ciąży myślałam, że wpadnę w depresję.
Piotr był szczęśliwy, a ja załamana. A jednak temat taki jak dzieci i
wychowanie dotknął także i mnie. Czułam, że nie wytrzymam tego.
Próbowałam rozmawiać o tym z Piotrem. Chciałam mu dać do zrozumienia, że
nie nadaję się nie matkę, że nie podołam temu, że nie będę szczęśliwa.
Widząc jednak jego radość z tej nowiny, nie miałam sumienia go obarczać
tym, co ja czuję. Zaczęłam szukać pomocy w Internecie. Znalazłam portal
viversum i tam poznałam cudownych doradców. Po jakimś czasie uświadomiłam
sobie, że dzieci i wychowanie ich to swego rodzaju misja, piękna misja i
jednocześnie radość. Dzisiaj moja córeczka Julka ma pięć miesięcy.
Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami. Czuję się wspaniale w roli matki. To
naprawdę coś cudownego! Wszystko układa się wspaniale. Nie wiem co by było,
gdyby właśnie nie serwis internetowy viversum.pl."







