Justyna z Gliwic:
"Justyna co roku podczas wakacji wyjeżdżała nad morze, do Ustki. Tam
łączyła wakacje z pracą. Całkiem nieźle zarabiała, poza tym miała też
czas na odpoczynek. Zresztą lubiła swoje zajęcie. Pracowała jako kelnerka w
nadmorskiej restauracji. Po roku nauki na studiach przyjeżdżała tu z
przyjemnością. Pewnego dnia na imprezie poznała faceta. Justyna spotykała
się nad morzem z kilkoma mężczyznami. Wszystko to traktowała jako przelotne
znajomości. Jacek okazał się być inny. Zaczęli się spotykać. Jacek
przebywał w Ustce na wakacjach, wraz z kumplami. Po kilku dniach Justyna
wpadła po uszy. Zakochała się. Był jednak problem. Dziewczyna mieszkała we
Wrocławiu, a chłopak w Białymstoku. Justyna stwierdziła, że potrzebne
byłoby jej w tej sytuacji jakieś doradztwo. Miłość spadła na nią
niespodziewanie. Chciała być z Jackiem, ale związek na odległość był
trudny. Koleżanka z pracy poleciła jej serwis viversum.pl. Justyna odwiedziła
portal w kafejce internetowej. Viversum oferowało różnego rodzaju doradztwo.
Miłość, przyjaźń, wróżenie… Pomyślała czemu nie. Skorzystała z porad
fachowców viversum. Po kilku rozmowach wiedziała już, że to profesjonalne
doradztwo. Miłość jest najważniejszym uczuciem w życiu – mówili doradcy
viversum. Stwierdzili, że warto spróbować. Justyna tak też zrobiła. Dzisiaj
jest w szczęśliwym związku. Po kilku miesiącach spotykania się i
dojeżdżania do siebie w weekendy, Jacek przeprowadził się do Wrocławia.
Dzisiaj z sentymentem wspominają nadmorską imprezę na której się poznali.
No i oczywiście viversum. Co by było, gdyby nie ich doradztwo? Miłość ich
obojga rozkwita. Planują ślub."







