Barbara ze Szklarskiej Poręby:
"Kiedyś bardzo sceptycznie podchodziłam do spraw magii, wróżenia, tarota i
tym podobnych rzeczy. Jednak kiedy zerwał ze mną Darek, popadłam w straszny
dół i zdecydowałam się skorzystać z porad mojej znajomej astrolog.
Jasnowidzenie było od dawna jej pasją, jednak ja nigdy nie wnikałam w jej
zainteresowania. Wiedziałam, że zajmuje się tarotem, wróżeniem itp. ale nie
obchodziło mnie to bardzo. Zmieniłam zdanie po tym jak rzucił mnie Darek Był
dla mnie całym światem. Znalazł sobie jakąś małolatę i powiedział, że
między nami koniec. Gdyby nie Marta nie wiem jakbym sobie poradziła. Kiedy
zaproponowała mi pomoc byłam w szoku. Astrolog? Jasnowidzenie? To nie dla
mnie! Ale uległam. Rozmowy z nią wiele mi dały. Przewidziała, że wkrótce
wszystko mi się w życiu ułoży. Wierzyłam w to i tak się rzeczywiście
stało. Marta pracuje dla serwisu viversum.pl. Opowiedziała mi o tej stronie i
zdecydowałam się tam zaglądnąć. Świadczy tam usługi niejeden astrolog.
Jasnowidzenie, wróżenie, tarot – to jedne z nielicznych zajęć tych ludzi.
Zafascynowali mnie swoim podejściem – poważnym i profesjonalnym. Dzięki
Marcie i jej kolegom z portalu wiele zrozumiałam. Przebolałam rozstanie z
Darkiem. Dzisiaj spotykam się z Andrzejem. Jest świetnym facetem. Myślę, że
ułoży mi się z nim. Dzisiaj wiem, że Darek był nieodpowiedzialny. Andrzej
jest inny. Jestem wdzięczna doradcom viversum i oczywiście Marcie. Wspaniały
z niej astrolog. Jasnowidzenie nie jest dzisiaj dla mnie czymś dziwnym i
niedostępnym. To pomoc w życiu, a z pomocy trzeba korzystać."







